gatunek: programy modowe
gatunek: programy modowe
"Mała piękność" powraca, w drugiej serii po raz kolejny możemy zajrzeć za kulisy przygotowań do konkursów piękności, w których udział biorą dziewczynki i chłopcy z całej Ameryki.
W każdym odcinku towarzyszymy trójce dzieci i ich rodzicom, obserwujemy jak przygotowują się do konkursów, od układania włosów i robienia paznokci do ubierania sukienek wieczorowych i garniturów, kończąc na niezliczonych treningach i próbach do występów.
"Mała piękność" daje widzom wyjątkowy wgląd w tego typu wydarzenia. Widzimy jak duża jest konkurencja i jaka ciężka droga prowadzi do zdobycia takiego tytułu. Przy nagrodach o wysokości 1000 dolarów oraz licznych prestiżowych tytułach, wszystko musi być doskonałe i zapięte na ostatni guzik.
Mało który program kończy się tak, jak ostatni odcinek talk-show Andersona Coopera. Niewielu jest też gospodarzy, którzy w reakcji na skandaliczne poglądy swoich rozmówców przerywają rozmowę i wypraszają ich ze studia. Do tych nielicznych przypadków należy dziennikarz CNN, który nie wytrzymał rozmowy z Sarą Burge, bezgraniczną fanką operacji plastycznych, która obdarowuje swoje córki talonami na chirurgiczne poprawianie urody, i wyprosił kobietę ze studia. Ten niecodzienny finał telewizyjnego programu poprzedziły absurdalne zapewnienia Burge, że botoks to najlepszy sposób na ... walkę z potem, który przeszkadza jej córkom w tanecznej karierze. Przytoczony przykład jest tylko jednym z całej listy niesamowitych argumentów Burge na rzecz zachęcania dzieci do operacji plastycznych i innych, kontrowersyjnych zajęć.
czytaj całość »
"Żywa Barbie" jak nazywają anglosaskie media Sarę Burge, która poza swoim ekstremalnie sztucznym wyglądem zdobyła sławę dzięki nietypowym prezentom w postaci voucherów na operacje plastyczne, którymi co jakiś czas obdarowuje swoją kilkuletnią córkę, ponownie wywołała skandal. Tym razem za sprawą bulwersującego przyjęcia, które wydała na cześć swojej ośmioletniej córki - Poppy. Sarah, chodzący przykład licznych operacji plastycznych zorganizowała wystawną imprezę, na której dzieci upodabniały się do wyuzdanych dorosłych, a zabawy niewiele miały wspólnego z dziecięcą fantazją. Dla niektórych jednak o wiele bardziej przerażające od wspomnianego przyjęcia są najbliższe plany matki barbie. Sarah i jej najmłodsza latorośl zamierzają podbić amerykańskie konkursy małych miss.
czytaj całość »
Telewizja zrewolucjonizowała życie człowieka przeszło 80 lat temu. Od czasu pierwszej transmisji wiele się jednak zmieniło i to niekoniecznie na lepsze. Dziś telewizja to przede wszystkim narzędzie rozrywki, ale nawet ta nieoficjalna misja większości stacji nie za bardzo im wychodzi. Jak się okazuje, wybrednym widzom trudno dogodzić, choć pomysłów na to jak to zrobić nie brakuje. W efekcie rozrywki na przyzwoitym poziomie w telewizji jak na lekarstwo, odbiorców zalewa natomiast ogromna fala kiczowatych produkcji o niczym i nie wiadomo dla kogo. Stad też z ekranów niejednokrotnie wylewała się fala nikomu nieznanych gwiazd, które występują w najróżniejszych konfiguracjach. Raz tańczą na lodzie, później "produkują" swoich następców w fabryce, a doszło nawet do tego, że teraz - oczywiście w ramach rozrywki - gwiazdy opuszczają celebrycki Olimp i schodzą zasmakować zwyczajnego życia, tak jak robią to Tyszka i Woliński. Czym jeszcze rozczarowała nas telewizja?
czytaj całość »Cała ta Ameryka jest chora! Dla dolara zrobią WSZYSTKO!
sama mam trzy córki ale czegoś takiego po prostu nie rozumiem takich rodziców trzeba by do psychiatry wysyłać po co robić dzieciom wodę z mózgu
Matkę odizolować od dziecka!aby już nie robiła małej krzywdy!
to straszne co rodzice robią własnemu dziecku, powinno być zakazane robienie konkursów 'małych miss' , że tez ci rodzice nie wiedzą że krzywdzą swoje pociechy:(
Rodzice nie widzą tego że ich własne dzieci cierpią.
Skandal, podane pedofilom na talerzu! Wypaczone dzieciństwo, zachwiane poczucie wartości, a wiadomo czym skorupka za młodu.... Tego typu wykorzystywanie dzieci powinno być zabronione!!!!
mamuśki rÄ bnięte,
mamuśki rąbnięte, tatusiowie też : kretynizm, dziwactwo i puste łby rodziców. Realizują swoje niespełnione marzenia KRETYNKI, ale nie zdają sobie sprawy co robią własnym dzieciom. Wypaczone charaktery, rozwianie emocjonalne, i bolesny upadek małych dzieci. To powinno być zabronione, a wręcz karane. KRETYNKI MAMUŚKI UBRAĆ W TAKIE KOSTIUMY I POGONIĆ PO ULICACH!!!!!!