gatunek: teleturnieje, programy edukacyjne
gatunek: teleturnieje, programy edukacyjne
"Wielka gra" to kultowy polski teleturniej, który zadebiutował na antenie Telewizji Polskiej w 1962 roku. Do historii przeszły nie tylko trudne pytania z programu, ale też prowadząca, Stanisława Ryster, niedościgniony wzór telewizyjnego obycia.
"Wielka gra" po raz pierwszy pojawiła się na antenie w 1962 roku i utrzymała się aż do roku 2006. W trakcie emisji zmieniały się prowadzące teleturnieju, ale widzowie przede wszystkim zapamiętali Stanisławę Ryster.
Początkowo "Wielka gra" była przez kilkanaście lat nadawana tylko raz w miesiącu w niedzielę w na kanale pierwszym, a później w sobotę, co dwa tygodnie, w programie drugim.
W 1975 roku do programu dołączyła Stanisława Ryster i prowadziła go już do końca. Rok 2006 okazał się dla "Wielkiej gry" pechowy - najpierw teleturniej został przesunięty na sobotnie godziny poranne, a w wyniku niskiej oglądalności, całkowicie zdjęty z anteny.
Stanisława Ryster jest żywą legendą polskiej telewizji. Przez 30 lat prowadziła kultowy teleturniej pt. "Wielka gra". To właśnie jej charakterystyczny sposób zadawania pytań wbił się w pamięć kilku pokoleniom polskich widzów. Stanisława Ryster zniknęła z telewizji, ale wciąż ma wielu fanów, którzy czekają na jej powrót więcej »
Często narzekamy, że mimo tak wielu kanałów telewizyjnych, w ramówkach nie ma nic godnego uwagi. A przecież dawniej w polskiej telewizji sporo było programów rozrywkowych, które gromadziły rekordową widownię. Które z nich warto by wskrzesić i przywrócić w najlepszym czasie antenowym? Zobaczcie nasze sentymentalne zestawienie hitów sprzed lat!
czytaj całość »
Często narzekamy, że mimo tak wielu kanałów telewizyjnych, w ramówkach nie ma nic godnego uwagi. A przecież dawniej w polskiej telewizji sporo było programów rozrywkowych, które gromadziły rekordową widownię. Które z nich warto by wskrzesić i przywrócić w najlepszym czasie antenowym?
czytaj całość »
Obecnie w stacjach telewizyjnych rotacja dziennikarzy i prezenterów jest tak duża, że trudno się przywiązać do jednego nazwiska, bo w każdym sezonie telewizyjnym pojawia się ktoś nowy, po to aby za rok zniknąć. Oczywiście wiąże się to z rozwojem stacji komercyjnych i mnogością programów powodujących, że nie mamy dwóch czy trzech telewizyjnych osobowości, na których barkach spoczywa odpowiedzialność za wizerunek polskich mediów. A przecież kiedyś tak właśnie było. Telewizja publiczna miała kilka gwiazd, które stanowiły jej filar i bez nich żadne wydarzenie medialne nie mogło się udać. Przypomnijmy sobie zatem kultowe już nazwiska polskiej telewizji.
czytaj całość »Gdyby nie tvp kultura i tvp historia, to nie byłoby co oglądać w TV, no chyba tylko reklamy - tego jest wyjątkowo obficie. Wielu prowadzących ma problemy z poprawną polszczyzną. Jak widać demokracja telewizji szkodzi, bo większość wymienianych wyżej programow miało swoje korzenie w PRL-u i prowadzący też. Całe szczęście, że mamy jeszcze PANIE G Torbicką i M Szabłowską , PANA T Sznuka. Kabarety natomiast w większości urągają godności tego gatunku.
SZKODA. CZAS JEST NIEUBŁAGANY.PIĘKNE, SKROMNE OSOBOWOŚCI wg DZISIEJSZYCH KRYTERIÓW. ''TE LATA NIE WRÓCĄ '' ze znanej piosenki IRENY JAROCKIEJ.oko>