czas:
czwartek 01:30, 01:00, 01:45
niedziela 18:00
gatunek: teleturnieje
Przed uczestnikami programu stoi 10 zadań. Na wykonanie każdego z nich zawodnik ma jedynie 1 minutę! Udział w zadaniach biorą przedmioty powszechnego użytku, takie jak ołówki, szklanki, talerze czy kubki.
Zawodnikowi, któremu nie uda się zakończyć zadania przed upływem określonego czasu, ma jeszcze dwie szanse, aby wygrać milion.
Gracz może w każdym momencie zrezygnować z walki o pieniądze i tym samym odejść z gwarantowaną sumą, jaką uzbierał do tej pory. Na zwycięzcę programu czeka aż MILION złotych!
Oto niektóre z konkurencji, jakie czekają na zawodników:
"Na Krawędzi"
Zabawa polega na tym, aby otworzyć puszkę z napojem gazowanym i upić odpowiednią jego ilość. Następnie puszkę należy postawić tak, aby stojąc na krawędzi dna nie przewróciła się.
Kto by pomyślał, że Marcin Prokop - jeden z ulubionych dziennikarzy i prowadzących programów telewizyjnych - jest z wykształcenia specjalistą od marketingu bankowości?
Marcin Prokop jest mistrzem ciętej riposty! więcej »
Druga edycja prowadzonego przez Marcina Prokopa teleturnieju "Milion w minutę" ma niższą widownię od pierwszej serii i przegrywa z propozycjami głównych konkurentów TVN. Program traci też widzów z odcinek na odcinek.
czytaj całość »
Stacja TVN przenosi teleturniej "Milion w minutę" na niedzielne wieczory. Druga edycja show emitowana będzie w niedziele o 18.00 począwszy od 19 lutego bieżącego roku.
czytaj całość »
Polacy lubią teleturnieje. Nie dziwi więc fakt, że telewizja ma dla widzów pod tym względem bogatą i zróżnicowaną ofertę. Jednym, co łączy wszystkie te programy są na pewno emocje.Towarzyszą one uczestnikom, ale też tym, którzy oglądają zmagania po drugiej stronie ekranu.
czytaj całość »Dobry program.można się pośmiać z uczestników,gdy coś im nie wychodzi ;)
TO ULUBIONY PROGRAM MOJEJ 6-CIO LETNIEJ CÓRKI:)
to chyba najgłupszy teleturniej jaki widziałam w swoim 30 letnim życiu ,ale śledząc nowe "wynalazki " mediów chyba jeszcze wszystko przede mną.....
Jak zdebiutowal jesienia ,jak jeszcze lato mamy.....pały