[3]
[59]
"Szymon na żywo": Majewski wraca na antenę z nowym programem
Po długiej przerwie Szymon Majewski powraca na antenę TVN. Tym razem komik poprowadzi program na żywo, w którym nie zabraknie aktualnych żartów i satyry z popularnych celebrytów czy polityków. Jednak poza tym na widzów czeka sporo nowości. Jakich?
więcej »"Szymon Majewski Show": Bilguun musi zostać w programie
Bilguun Ariunbaatar tajemniczy reporter mongolskiej telewizji na stałe wpisał się w krajobraz polskiej telewizji. Po tym jak w tanecznym show TVN Bilguun zdradził widzom swój kolejny talent, nikt nie wyobraża sobie zakończenia współpracy ze zdolnym dziennikarzem. Również jego największy telewizyjny promotor - Szymon Majewski.
więcej »
[68 ]
"Szymon na żywo": Szymon Majewski wraca z nowym programem!
"Szymon na żywo" - tak nazywać się będzie nowy show Szymona Majewskiego, który w marcu br. pojawi się na antenie telewizji TVN. Zgodnie z tytułem, nowy, niemal godzinny program rozrywkowy emitowany będzie na żywo. W show znajdą się m.in. parodie kabaretowe czy występy z udziałem pacynkarzy, a sam Szymon wcielać się będzie w różne postacie. Nad nową formułą programu Szymona Majewskiego pracuje Rinke Rooyens, szef produkującej format firmy Rochstar oraz Remik Maścianica, producent z ramienia TVN, były szef “Dzień dobry TVN”. Emisja “Szymona na żywo” planowana jest w poniedziałki o 21.30. Premiera 5 marca br.
więcej »"Nie ma lipy": Kim jest tajemnicza asystentka Roberta Burneiki?
Dzięki zabawnym filmikom, Robert Burneika szturmem zdobył Internet. Kiedy okazało się, że miliony użytkowników śledzą jego treningi, a teksty kulturysty na stałe zamieszkały w języku polskim, jasne było, że telewizja lada moment się o niego upomni. Najpierw potencjał "hardkorowego koksa" wykorzystał Szymon Majewski, który gościnnie zapraszał go do swojego programu. Z czasem TVN postanowił pójść o krok dalej i zaproponował mu własny show na antenie TVN Turbo. Program "Nie ma lipy" to nie tylko ciężkie treningi na siłowni i prężenie muskułów. To przede wszystkim dobra zabawa i wesołe podejście do kulturystyki. Robertowi Burneice towarzyszy seksowna asystentka, która na każdym kroku zadaje mu dość niskich lotów pytania i zachwyca się jego mięśniami. Mało kto wie, że ta atrakcyjna dziewczyna podziwiająca koksa na siłowni, była kiedyś ukochaną Michała Koterskiego i próbowała podbić polski show-biznes. Czy teraz uda jej się o sobie przypomnieć? Fani "Nie ma lipy" nie mogą przestać się nią zachwycać!
więcej »












