[1]
[1]
[53]
"You Can Dance": Mateusz Sobecko specjalnym komentatorem programu!
Mateusz Sobecko, najsłynniejszy Ślązak 7. edycji "You can dance", tydzień temu musiał zrezygnować z programu z powodu poważnej kontuzji. Na szczęście producenci znaleźli dla niego nowe zajęcie, dzięki któremu sympatyczny tancerz wciąż będzie mógł brać udział w show.
więcej »"You Can Dance": Kto odpadnie w dzisiejszym odcinku? Walka toczy się o wysoką stawkę!
Już dziś rozegra się kolejne starcie o spełnione marzenia, 100 tysięcy złotych i taneczne warsztaty w Los Angeles. Uczestnicy siódmej edycji "You Can Dance", mocno "przetrzebieni" przez dręczące ich kontuzje, znowu dadzą z siebie wszystko. Kto dziś pożegna się z programem? Dowiemy się już po godzinie 21.30!
więcej »
[36 ]
"You Can Dance": Kazadi seksowna jak nigdy dotąd! Z programu odpadli Kinga i Kuba
Jeszcze się dobrze wczorajszy odcinek nie rozkręcił, a my już wymiękliśmy. "Odpimpowana" Patricia Kazadi pokazała bowiem goły brzuszek w zajawce programu. W tej wersji light, w której prezentuje się nam od jakiegoś czasu podoba nam się bardzo, wbrew lansowanemu tu i ówdzie Grycankopodobnemu trendowi. Peja chyba będzie miał trochę roboty przy remaku jednego ze swoich kawałków. Kiedyś bowiem śpiewał "Chwaliłem grube zady jak te Patrici Kazadi".
więcej »"You Can Dance": Skandaliczne zachowanie trenera! Czy tak powinno traktować się uczestników programu?
Ostatni odcinek "You Can Dance" oglądaliśmy z lekkim niesmakiem. O ile jesteśmy fanami całej produkcji, o tyle mamy wątpliwości, czy trener salsy, legendarny Brian van der Kust, nie przekroczył swoich kompetencji. "Salsa Killer" wykończył uczestników na swoich warsztatach. Mało tego, część z nich doprowadził do płaczu i braku wiary we własne możliwości. Nikt nie obiecywał tancerzom, że warsztaty na Teneryfie będą łatwe, miłe i przyjemnie, ale strofowanie uczestników ma swoje granice. Nie rozumiemy, jak producenci mogli pozwolić, aby wymagający trener krzyczał na swoich podopiecznych, przeklinał i wystawiał ich na pośmiewisko. Dla nas jego zachowanie ociera się o mobbing. Nikt nie ma prawa nikogo traktować tak dosadnie, tym bardziej, że warsztaty na Teneryfie i tak obfitują w nerwową walkę o przetrwanie i wycieńczające fizycznie oraz psychicznie treningi.
więcej »









