data urodzenia: 1968-06-28
imię i nazwisko: Anna Popek
słynie z tego, że: Konkuruje z młodszą koleżanką ze stacji.
występuje w: Pytanie na śniadanie
Fort Boyard
data urodzenia: 1968-06-28
imię i nazwisko: Anna Popek
słynie z tego, że: Konkuruje z młodszą koleżanką ze stacji.
występuje w: Pytanie na śniadanie
Fort Boyard
Zaczęła jako prezenterka w TVP w Katowicach, po jakimś czasie trafiła do stacji TVP2.
Jako rzecznik prasowy współorganizowała wiele wydarzeń, takich jak na przykład, spotkanie papieża Jana Pawła II z pracownikami PLL LOT.
Od ponad dziesięciu lat jest prezenterką w telewizyjnej "jedynce". Prowadziła program "Kawa czy herbata?".Pracowała także jako doradca ministra finansów Grzegorza Kołodki.
Obecnie związana z Drugim programem Telewizji Polskiej, jedna z prezenterek porannego programu "Pytanie na śniadanie", dodatkowo prowadzi program "Po oklaskach".
Anna Popek lubi w "Pytaniu na śniadanie" przemycać swoje przemyślenia. Niby rozmawia z gościem, niby coś komentuje, a i tak widzowie dowiadują się, co prowadząca sądzi np. o ekspresowym powrocie Soni Bohosiewicz do "Bitwy na głosy". Rzeczywiście, jurorka kilka dni po porodzie wystąpiła w programie i gdyby ktoś zobaczył ją w nim po raz pierwszy, nie domyśliłby się, że aktorka 6 dni wcześniej urodziła swoje drugie dziecko. Tę odważną, a może nawet desperacką, decyzję powrotu do show skrytykowała Anna Popek, prywatnie mama dwóch córek.
czytaj całość »
Duet Anny Popek i Michała Olszańskiego zanotował kolejną antenową wpadkę. Gospodarze porannego programu TVP - "Pytanie na śniadanie" byli zupełnie nieprzygotowani do wywiadu z zagranicznym gościem - Lonem Hendrixem, bratem legendarnego gitarzysty - Jimmiego Hendrixa, co skończyło się całkowitą kompromitacją dziennikarzy. Prowadzący ewidentnie nie odrobili lekcji i wykazali się zaskakująca niewiedzą na temat swojego rozmówcy. Jak zakończyło się to dziennikarskie pójście na żywioł? Żenująca wpadką! Nie wiadomo jednak, kto tą całą sytuacją był bardziej zażenowany, szacowny gość czy nieudolnie dziennikarze.
czytaj całość »
Michalina Manios, finalistka 2. edycji "Top model", wciąż odwiedza programy śniadaniowe i opowiada o swojej trudnej przeszłości. Chyba nie ma już w Polsce osoby, która by nie wiedziała, że modelka kilka lat temu przeszła zabieg zmiany płci i na nowo zaczęła układać swoje życie - z zupełnie nową tożsamością. Tym razem Manios została zaproszona na porannego "Pytania na śniadanie", gdzie kolejny raz podzieliła się swoją historią. Niestety, podczas rozmowy z modelką można było odnieść wrażenie, że prowadzący programu za wszelką cenę próbowali wyciągnąć z niej intymne informacje, np. o posiadaniu macicy. Co gorsza, najbardziej natarczywy w swoim zachowaniu był mężczyzna, czyli Michał Olszański. Partnerująca mu Anna Popek odzywała się tylko czasami i w gruncie rzeczy nie nadawała tonu rozmowie. Najlepiej w tym porannym trójkącie wypadła Michalina, która rzeczowo i na spokojnie starała się odpowiadać na tak osobiste pytania.
czytaj całość »nie znoszę tej baby
poz tym mówi jak karabin maszynowy
kolegów po fachu traktowala jak zero
Bardzo nie lubię Popek,zraziła mnie swoim sposobem bycia wobec dziennikarzy i widzów jak była blisko z Kołodką.Była arogandzka,wręcz chamska .
Zdecydowanie nie lubię A.Popek
Bardzo nie lubię ani słuchać, ani oglądać PAnny Popek. Męczy mnie jej tyrada slowna, dziwne uśmieszki . Jest sztuczna i zakochana w sobie.Jednym słowem -nieprzyjemna. Chyba powinna opuścić tv i zająć się dziećmi.
PANI
najlepiej gdy namawia do , konkursu sms , ten usmieszek zachęcający bez żenady wygracie cha cha , jest okropna do domu wnuki chodować
TWÓJ CZAS SIĘ SKOŃCZYŁ
BOTOKSOWA STARSZA PANI TWÓJ CZAS NA WIZJI SIĘ SKOŃCZYŁ CZAS WYMIENIĆ NA MŁODSZY MODEL BO JUŻ NAM SIĘ ZNUDZIŁAŚ GADASZ JAK NAJĘTA NIE DAJESZ DOJŚĆ DO GŁOSU GOŚCIOM PROGRAMU
WIDZ
NIE CZAS NA CIEBIE DZIEWCZYNO ŻEBY CIĘ ZAMIENIĆ NA MŁODSZY MODEL STROISZ SIĘ IWDZIĘCZYŚ A TO NIC NIE DAJE TWOJA MŁODOŚĆ JUŻ MINĘŁA
Aneczka Popek I Danusia Holecka , jedne z niewielu które lubię oglądać w TVP.
Reszta jest mi obojętna . A tych dewotek z programów religijnych nie cierpię.