Weronika Pazura szczerze o rozwodzie fot: AKPA
Nawet głośne aresztowanie przez CBA, skandal z agentem Tomkiem i posądzenie o przyjęcie łapówki, nie były tak ciężkim doświadczeniem, co rozstanie z mężem.
Marczuk nadal nie może pogodzić się z finałem afery łapówkarskiej. W jednej chwili kariera, którą budowała przez lata, runęła. Weronika straciła posadę jurorki w "You Can Dance" oraz wiarygodność.
- Dziś jedno jest dla mnie pewne: to nie była akcja, która miała cokolwiek wyjaśnić... A mówiąc wprost - był to doskonały PR CBA. Zgodnie ze swoim planem wykazali się "sukcesem". Zrobienie z mojego zatrzymania medialnej szopki uważam za nadużycie władzy, podłe i niemoralne zachowanie - żali się Marczuk.
Krótko po aferze Weronika czuła się, jakby groziło jej śmiertlne niebezpieczeństwo.
- Myślę, że podobnie czuje się ktoś, u kogo lekarze podejrzewają śmiertelną chorobę - wyjaśniła reporterce "Gali".
Weronika chyba powoli wraca "do życia" medialnego. Coraz częściej udziela wywiadów oraz podobno pracuje nad autobiografią. Czas pokaże, czy publiczność ponownie obdarzy ją kredytem zaufania.
Zobacz także:
Jurorzy poza godzinami pracy
Nie uwierzycie, jak Monika Olejnik wyglądała 20 lat temu!
Agnieszka Szulim przed laty
Rusin: Miło na planie, g...no na ekranie!




"You can dance": Weronika Marczuk wróciła do programu?!
"Perfekcyjna Pani Domu": Marczuk poprowadzi program i odzyska reputację?!

Michał Piróg














