"Top model": Ania Bałon jak "Gringo wśród dzikich plemion"?! fot: AKPA
Ania Bałon, autorka licznych interesujących wypowiedzi, którymi raczyła widzów w trakcie programu o modelkach, prawdopodobnie znowu rozśmieszy wielu Polaków. Z pewnością ubawi się Wojciech Cejrowski, do którego książki dość nieudolnie odwołała się Bałon w swoim ostatnim wywiadzie.
- Kenia to niesamowite miejsce. Egzotyczne rośliny, dzikie zwierzęta oraz ludzie na co dzień obcujący z naturą. Zupełnie inna rzeczywistość. Miałam sesję z plemieniem Masajów, czułam się tam jak "Gringo wśród dzikich plemion" - oświadczyła modelka.
Powyższe stwierdzenie nawiązuje do tytułu bestselerowej książki Wojciecha Cejrowskiego, w której spisał swoje doświadczenia z wypraw do Ameryki Południowej.
Zapewne miało wyjść mądrze, a wyszło jak zwykle. Choć domyślamy się, o co chodziło dziewczynie, i co chciała tym porównaniem wyrazić, nie można nie zauważyć, że Bałon przyszło do głowy nie do końca trafne wyrażenie.
![]() |
| (fot. AKPA) |




"Top model": wskazówki przed castingami - najważniejszy jest potencjał, a nie - idealna figura
Tyszka odpowiada Korwin-Piotrowskiej: "Wszyscy mieli dość histerycznych zachowań"

Magdalena Mielcarz















