"Dzień dobry TVN": Prokop wspomina swój upadek fot: AKPA
W rozmowie z dziennikarką TVN, Marcin Prokop wspomina swój słynny upadek z krzesła, który przydarzył się na wizji. W trakcie przeglądu prasy, który prowadził Szymon Hołownia, krzesło Prokopa pękło, a siedzący na nim prezenter wylądował na podłodze. Choć dla telewidzów cała scena wyglądała komicznie i niewinnie, Prokop inaczej patrzy na tę sprawę i ma własną wersję wydarzeń:
- To było coś w rodzaju boskiej interwencji [...], gdyż na sekundę przed tym jak złamało się pode mną krzesło, kazałem biednemu Szymonowi Hołowni dotykać implantów kobiecych piersi. Myślę, że w momencie jak ktoś na górze zobaczył jak jego sługę traktuję i do czego go nakłaniam, postanowił nacisnąć guzik na konsolecie - wyznał Prokop.
- To krzesło było dobre, wszystko z nim było tak jak trzeba. Śruby były wkręcone, sprawdzone - przekonuje dziennikarz.
W dalszej części rozmowy, Marcin Prokop już całkiem poważnie mówił jak należy postępować w takich niespodziewanych sytuacjach, które w przypadku programów na żywo są nieuniknione:
- Telewizja jest medium żywym w mojej definicji [...] jak mucha ci siada na twarzy, na wizji, to nie udawaj, że jej tam nie ma. Zareaguj jakoś - taką poradę prezenter wyjawił swoim młodszym kolegom.
![]() |
| (fot. AKPA) |
![]() |
| (fot. AKPA) |
Jesteśmy też na Facebooku! Dołącz do nas!
Teleshow.pl na Facebooku
W tym temacie: "Mam talent": Prokop o sobie - jestem tańczący inaczej
Zobacz także:
"Dynastia": Heather Locklear w szpitalu! Co się dzieje z gwiazdą?
Tylko dla dorosłych!
Orgie w "Tańcu z gwiazdami"!
Janice Dickinson: Od seksbomby do karykatury kobiety!
Takiej jej nie znacie! Czy Kożuchowska wolałaby ukryć te zdjęcia?
Bohaterowie „I kto to mówi” 20 lat później




"X factor": zespół Soul City odpadł z programu
"You can dance": Kinga i Staszek o kulisach programu

Joanna Racewicz
















