Joanna Brodzik o Annie Musze: Mucho drżyj! fot: AKPA
źródło: Gwiazdy
27.08.2010
A
A
A
Na Joannę Brodzik spadło ostatnio sporo krytyki. Zarzucano jej zły dobór kreacji, niezbyt pochlebnie oceniano program „Brodzik od kuchni” i posądzano ją o rywalizację z Anną Muchą. Na szczęście gwiazda się tym nie przejęła. Czym zaskoczy fanów i młodszą koleżankę?
A nuż będzie to świetny pomysł? – tłumaczy nam Brodzik. Aktorka zarówno, gdy przyjmuje nowe propozycje jak i wybiera stroje, nie przejmuje się zdaniem innych. – Lubię się zmieniać. Nie jestem przywiązana do jednego wizerunku. Czerpię dużo radości ze zmian, nawet gdy spotykam się z krytycznymi uwagami jakiegoś guru mody – zapewnia Joasia.
Okazuje się, że w przeciwieństwie do innych gwiazd Brodzik nie nosi kreacji wartych fortunę. – Nie wydaję zbyt wiele pieniędzy na ubrania. Uważam, że epatowanie drogimi markami jest mało eleganckie – opowiada.
Aktorka może bawić się modą, bo akceptuje swój wygląd. I nie martwi się tym, że przybywa jej lat. – Celebruje swoją dojrzałość. To najfajniejszy okres w życiu kobiety. Nie zamieniłabym się z najpiękniejszą 20-letnią dziewczyną. Pamiętam, jak wiele kompleksów i zupełnie niepotrzebnych frustracji ma się w wieku 20 lat. Cudownie jest mieć prawie 40 i tych problemów już nie mieć – mówi.
Brodzik jest przekonana, że dopiero dojrzałe kobiety żyją pełnią życia. – Lubię swój wiek. Czasem nawet dodaję sobie lat. Nie chcę być tą wiecznie młodą. Należę do pierwszego pokolenia kobiet w tym kraju, które może się w pełni realizować. Cieszyć się swoją karierą zawodową i kobiecością. Mamy przy sobie mężczyzn, są naszymi partnerami na miarę europejską – tłumaczy.
Brodzik nie przeraża nawet to, że w jej zawodzie z wiekiem jest coraz trudniej o propozycje. – Nic nie jest nam dane na zawsze. Nie wiem, czym będę się zajmować za 10 lat. Może będę dużo grać, a może prowadzić restaurację, albo wyjadę na antypody – dywaguje.
Czy więc rzuci aktorstwo? – Zobaczymy co przyniesie przyszłość – mówi tajemniczo. Po skończeniu zdjęć do „Miłości nad rozlewiskiem” zamierza sobie zrobić przerwę, a potem wrócić na plan. – Wierzę, że na wiosnę zaprezentuję widzom zupełnie nowe aktorskie wcielenie. Aniu Mucho drżyj, nadciąga nowa fala w Brodziku! – śmieje się, dystansując się do rzekomej rywalizacji ze zwyciężczynią „Tańca z gwiazdami” .
Polecamy w wydaniu internetowym fakt.pl:
Zobacz także:
Jurorzy poza godzinami pracy
Nie uwierzycie, jak Monika Olejnik wyglądała 20 lat temu!
Agnieszka Szulim przed laty
Rusin: Miło na planie, g...no na ekranie!



Joanna Brodzik pokonała Edytę Górniak!
Joanna Brodzik: Mam 2 prywatnych trenerów. Każdy po... 15kg!
















