Tragiczna wiadomość o ciężkim wypadku Alana Andersza uruchomiła lawinę spekulacji na temat przyczyn i okoliczności zdarzenia, w wyniku którego aktor doznał poważnych obrażeń czaszki.
Dziś gazety ujawniają kolejne szczegóły piątkowego wieczoru i zarazem potwierdzają wersję wydarzeń podaną przez dziennik "Fakt". Według tabloidu, Alan ucierpiał w wyniku szarpaniny, do której doszło w jednym z warszawskich klubów. Jednocześnie media zauważają, że Andersz ma porywczy charakter i mógł przyczynić się do rozwoju piątkowych zdarzeń.
Co wydarzyło się na fatalnej w skutkach imprezie i dlaczego Andersz ma opinię zawadiaki? Policja rozpoczęła już dochodzenie i sprawdza, czy uraz czaszki był efektem nieszczęśliwego wypadku, czy celowego pobicia.
Alan Andersz od weekendu przebywa na oddziale neurologicznym w jednym z warszawskich szpitali, gdzie trafił z ciężkimi obrażeniami głowy. Przeszedł dwie poważne operacje, w tym zabieg trepanacji czaszki. Jego stan w dalszym ciągu jest określany jako ciężki. Jeszcze dziś lekarze spróbują wybudzić go ze śpiączki farmakologicznej.
Od razu po upublicznieniu tej przykrej wiadomości, w sieci pojawiły się liczne komentarze pod adresem Andersza, według których aktor wcale nie był niewinną ofiarą przemocy, lecz przyczynił się do sprowokowania szarpaniny. Znajomi Alana donoszą, że chłopak jest zadziorny i często wdawał się w bójki.
KŻ/AOS
Jesteśmy też na Facebooku! Dołącz do nas! Teleshow.pl na Facebooku
Wybierz najlepszą szkołę tańca w swoim regionie!
ALAN? ale go starzy załatwili... dobrze,że nie anal :)
nawąchał się łepek kleju i mu waliło na łeb.......doigrał się, trafił na swojego
a mnie on zawsze rajcowal .... podoba mi sei i to bardzo
Prawda jest taka że koleś trafił na swego i dostał lanie i niech tu nikt nie przeżywa zasłużył to ma i już ŻYCIE TO NIE BAJKA ..................
Chciał i DOSTAŁ. dlaczego takie zamieszanie??. NIETYKALNYM był?? Ja kiedyś chciałem zobaczyć jak wygląda iIzba Wytrzeźwień w Warszawie. No i poskakali sobie po moich żebrach - jak byłem przywiązany pasami do łóżka :) Nawet pan DOKTÓR Mariusz Bałkota raczył poskakać. A, że na żebrach mu nie wychodziło skakał po prawej dłoni !!! minęło 4 lata a ja mam zwyrodnienia na prawej łapce, Pozdrawiam Marusza Bałkotę. Warszawa Ochota ul. Grójecka !!!
Alan jest świetna osobą, oby wrócił szybko do zdrowia.
Coś sobie uprzytomniłam! To papuga Antoniego K. jest wszystkiemu winna! Życzę oczywiście powrotu do zdrowia, a w drugiej kolejności spotkania z rozumem.
Następne "złote dziecko"..... Zawadiaka!!!!! Pare prostych w ryja i po zawadiace....
nie jestem jego fanka ale mam nadzieje ze z tego wyjdzie , ze bedzie obrzydliwie bogaty, ze bedzie wyrywal fajne laski chociazby dlatego zeby was poronionych chorych z nienawisci i zazdrosci polaczkow żółć zeżarła... kurde kto was robi?????. i sie dziwic ze tyle morderstw gwaltow jak taki poronionych pelno
Pieniądze robią z mózgu wodę to jest przykład pozwalał sobie na dużo obrażał zapewne inne osoby bo ma gotówkę to może wszystko a jednak nie dostał nauczkę bo trafił na nie tych co trzeba i bez problemu go poturbowali .
cwaniaczeki myslal ze zostal jurorem w jakims tam programie i zwariowal. dobrze ze ktos go sklepal
Nie lubie tego gościa za specjalnie ale łezka sie kreci w oku jak jego Matka czyta te pomyje sam mam 2 wspaniałych dzieci i chyba walił bym łbem w monitor....
szkoda gnojka, mógłby jeszcze wybzykać niejedna głupią lalę