Istotą teleturniejów jest gra o wielkie pieniądze. To właśnie wizja szybkiej i stosunkowo łatwej wygranej skłania tysiące ludzi do zgłaszania się do telewizyjnych show, dzięki którym przy łucie szczęścia i odrobinie talentu, w mgnieniu oka mogą zmienić swoje życie.
Twórcy programu "Milion od zaraz" poszli krok dalej. Teleturniej Polsatu nie był zwykłym tego typu show, był swego rodzaju promocją filantropii. Nie sprzyjał egoistycznemu bogaceniu się jednostek, ale jego głównym założeniem było wygrywanie na rzecz innych.
Właśnie z takim założeniem w programie wziął udział lekarz Henryk K., który o tytułowy milion walczył w jednym celu: pomocy nieuleczalnie chorym chłopcom ze swojej okolicy.
Dzięki wiarygodnym deklaracjom lekarza, że kieruje nim wyłącznie chęć pomocy zaprzyjaźnionej rodzinie, wzruszającym wypowiedziom rodziców chorych dzieci, udało się odnieść sukces w programie. Drużyna lekarza wygrała, a pieniądze pojawiły się na koncie bankowym. Niestety, nie potrzebującej rodziny, a "dobrodusznego" lekarza.
W efekcie wygrana nikomu nie pomogła, lecz stała się zarzewiem wielkiego konfliktu, który swój finał znajdzie prawdopodobnie w sądzie. Rodzina chorych chłopców czuje się oszukana, lekarz nie ma sobie nic do zarzucenia, a miejscowa społeczność jest zbulwersowana postawą Henryka K., na którym nie pozostawia suchej nitki.
Dlaczego nowatorski program firmowany twarzą Krzysztofa Ibisza stał się symbolem skandalu i kto, ma w tej sprawie rację?
KŻ/AOS
Teleshow.pl na Facebooku
Poznaj prawdziwe oblicze Krzysztofa Ibisza!
a osoba niepełnoletnia to może w ogóle taki program prowadzić? :)
PO lekarzach nie spodziewajmy się zbyt wiele, niestety
Dajcie spokój Ibiszowi. Jest jaki jest. Dobrze napisał ktoś z internautów. Katolicki kraj i katolickie obyczaje. Sami widzimy jak jest na codzień.
nazywajmy rzeczy po imieniu. ten pan to Henryk Korolczuk, lekarz z Łomży. Większego szubrawca nie widziałem gdzie zasady gdzie idee gdzie przysięga Hipokratesa? dla mnie ten pan powinien być natychmiast wykluczony ze społeczności lekarskiej. szubrawiec nie lekarz!!!!
Lekarz, ksiądz, dla kasy zrobią wszystko a mochery i niestety nie tylko dalej całują ich po łapskach.
odbije mu się to podwójna czkawką! LEKARZ! Z bożej łaski! Wstyd!
No coz... Coz moge powiedziec. Tylko jedno: Katolicki kraj, to i obyczaje katolickie.
ten doktorek nie bedzie sie dlugo cieszyl,wogole nie bedzie mial okazji do radosci,bo nieslusznie wygrane,na krzywdzie dzieci pieniadze nie przynisza szczescie i tak sie stanie.Jest juz przeklety i bedzie bardzo cierpial/
Ladnie by mu tak bylo w trumnie.wygladal by jak zywy....hehe
Kochani przecież jeszcze nic konkretnego nie wiadomo . Później przed sądem okaże się , ze to nie był lekarz tylko Dekarz, pieniądze nie miały byc dla chorych chłopców tylko chorych dziewcząt , a konto nie było dekarza tylko fundacji która pomaga potrzebującym założona przez dekarza . Niestety sprostowania już nie przeczytamy . Przypomniała mi się historia opisywana szeroko przez media rodziców, którzy przetrzymywali niepełnosprawne umysłowo dziecko zamknięte w skrzyni . Jak się później okazało nie było skrzyni tylko łóżeczko .... a sąd oczyścił "wyrodnych" rodziców z zarzutów .
A co z tym wszystkim ma wspólnego Ibisz i teleturniej? hańbą to okrył się autor tych wypocin.
Jak już to i operator kamery też powinien dostać ze 20 lat za kratami.
a czemu na wszystkich zdjęciach jest ten narcyz Ibisz??? mogli pokazać zdjęcia gościa i dzieci ...
za sama wiarę lekarzowi pogoniłbym ich w cholere. frajerzy pozałowania godni. wierzyc knowałowi na słowo hehehee
Niech Łomżanie dadzą mu wycisk - opowiedzieć w całym internecie, w opiniach o lekarzach itd jaki z niego gagatek, nie odpuszczać mu
Trzeba być skończoną świnią,żeby tak wygwizdać chore dzieciaki.A co z honorem-a no fakt ktoś taki przecież nie ma honoru.