Gwiazdka amerykańskiego show-biznesu, Carmen Electra, po dłuższej przerwie znów ma szansę na powrót do medialnego obiegu.
Blond sex-bomba została gościnnym jurorem w brytyjskiej wersji programu
”Mam talent!”. Carmen pojawi się w szóstej edycji talent-show zastępując na tym miejscu Amandę Holden, która niedawno urodziła dziecko.
Niestety, pierwszy kontakt z fanami programu nie wypadł pomyślnie. Na przesłuchaniach, które odbyły się niedawno w Londynie porno-gwiazdka została wyjątkowo chłodno przyjęta. Tłum wygwizdał Electrę i głośno domagał się powrotu Amandy!
Całe zamieszanie nie prognozuje modelce sukcesu w nowej roli. Jednak czy można się temu dziwić? W końcu Carmen Electra to uosobienie kompletnego beztalencia. W żadnej z licznych, podejmowanych dziedzin nie osiągnęła za wiele. Funkcja jurora w programie typu talent-show wydaje się więc kuriozalną propozycją.
Czym Carmen miałaby ująć brytyjską publiczność?
Po kilku latach telewizyjnego niebytu aktorka, której największym osiągnięciem była rola w "Słonecznym patrolu", ma szansę ponownie rozpalić zmysły szerszej widowni, tym razem brytyjskiej. Odniesie sukces?
KŻ/AOS
Kobiety kochają łajdaków...
Teleshow.pl na Facebooku
bardzo mądrze postąpił. Ma teraz spokój i duży szacunek wśród publiczności. Po co ryzykować przepychanki z bledniejącą gwiazdą taboru cygańskiego.
Ma gość klasę iinteligencję. Fałszywa cyganicha napewno odstawi jakiś skandal.
Robert jest cudowny, po prostu facet z klasa! a jego spojrzenie powala z nog:)
Ma facet rację , bo Edytka to kapryśna gwiazdeczka niszczy wszystkich , którzy staną na jej drodze . Kłamie jak z nut . Wiem o niej bardzo dużo , znałam jej ojca ( bardzo ładnie grał na gitarze ) wcześniej mieszkał w moim mieście spotykailśmy się wiele razy . Bardzo sympatyczny i mądry facet . Szkoda , że tak szybko odszedł . Miała opłacić pogrzeb i do tej pory tego nie zrobiła . Oszukała wszystkich jest w tym dobra .
Szkoda tylko,że nie pozbyli się Foremniak,bo jest tak nienaturalnie patetyczna z jednej strony,a z drugiej pragnie uchodzic za małolatę w swych nędznych ,wypowiedziach nasladujących gwarę młodzieżowa,że jej się nie da oglądać.Ot,mówiąc jej językiem:jak wisienka na ciasteczku.Błagam pozbądzcie się jej wyrzućcie wisienkę ,bo chcę oglądać,ale nie jestem w stanie,dopóki ona tam będzie.
Wcale mu się nie dziwię,bo ta kobieta jest nieobliczalna i kazdy,kto z nia ma kontakt jest narażony na nieprzewidywalne jej reakcje.
pamietam jak EDYTA mówiła ,ze jeden z jej facetow zdradzał ja z meżczyznami -hm ciekawe kto ,to
On jest słaby ,brak w nim prawdziwej iskry do życia.Złapał posadkę i siedzi na niej nie wychylając się.I to ma być mężczyzna.
Fajna jest ta trójka, Małgosia ma śliczne nóżki a Robert intrygujące spojrzenie .