Wyróżniamy trzy rodzaje teleturniejów – fajne, niefajne oraz dziwne. Program „Tele As” z 1999 roku nie mieści się w żadnej z tych kategorii. Po pierwsze: jest tak oldschoolowy, że umieszczenie go w dziale „fajny” byłoby sporym nadużyciem. Jest bardziej niż fajny.
Po drugie: przypomina nam stare, dobre czasy polskiej telewizji, kiedy to prowadzący zliczali punkty na kartkach, a gracze właściwie nie wiedzieli, gdzie są i po co, więc „Tele As” absolutnie nie może trafić do grupy niefajnych programów.
Po trzecie: kategoria "dziwne" będzie po prostu zbyt „lajtowa”, aby tam przekierować Asów z „Tele Asa”.
Ten teleturniej to swoisty fenomen, który wymyka się wszelkim standardom. To trzeba obejrzeć. Filmy czekają na was na końcu galerii!
AOS/KŻ
Piękna figura bez ćwiczeń?! Kliknij i dowiedz się, jak to możliwe!
Ech, ludzie... Jak można tak szydzić z czyjegoś wyglądu? Toż to podłe, niskie, głupie... Popukajcie się mocno w te Wasze, zapewne śliczne, główki... Nie wiem, czy to Wam pomoże, ale raczej nie zaszkodzi...
bez charakteryzacji do kabaretu za wygląd albo do cyrku :D
Potwierdzam - to ja w latach burzliwej młodości. Na biuście mam nawet wizytówkę z imieniem. Dziękuję moim fanom za entuzjazm - Ania F.
Nie wiem skąd tyle nienawiści w waszych komentarzach. Czy ta Pani nie miała prawa wystąpić w teleturnieju? Podejrzewam, że większość z was to nolife'y i samotni koniobijcy wypluwający tony jadu w internecie. Wam też współczuje...
Czy to nie jest przypadkiem ta psycholka Kaczynskich od spraw zagranicznych ?Tez ma wypisane na twarzy,ze jest pacjentka szpitala dla nerwowo chorych.
Wypisz wymaluj była minister spraw zagranicznych w rządzie jara.
po jej oczach widzę że to będzie dziwny teleturniej
ta na pierwszym zdjęciu fatyga, już wtedy ćwiczyła miny