Gdyby nie fakt, że oboje od lat są w stałych związkach, można byłoby pomyśleć, iż poczuli do siebie miętę. Marcin Prokop (33 l.) i Dorota Gardias (29 l.) nie mogli się od siebie oderwać na imprezie.
Polecamy w wydaniu internetowym efakt.pl:
skocz do show
"Kalejdoskop tygodnia"
prowokacja prokop to ukryty gej
mysle ze nie będzie czekał z ujawnieniem się do wieku raczka
Figle Gardias
Nic nowego żadne odkrycie obleśna do sukcesu przez duże Duuuuuuuuu......lubi te klocki
Niemorlana propozycja
TO STRASZNE. TAK NIE ZACHOWUJĄ SIĘ LUDZIE, KTÓRZY MAJĄ WSPÓŁMAŁŻONKÓW. MOIM ZDANIEM FLIRT TEŻ JEST ZDRADĄ. NAWET JEŚLI DO NICZEGO NIE DOSZŁO DO W MYŚLACH PAN MARCIN JĄ ROZBIERAŁ I WIADOMO CO ROBIŁ. A PANI GARDIAS PO TAŃCU Z GWIAZDAMI NABRAŁA ŻAGLIW WIATR. STAŁA SIĘ TAK PEWNĄ SIEBIE OSOBĄ ŻE WKRÓTCE PĘKNIE JAK BALON. SZYBKO STRACI NA POPULARNOŚCI. MOŻE SZEFOWIE BĘDĄ JĄ KOCHALI ALE TELEWIDZOWIE JUŻ JĄ POMALUTKU SKREŚLAJĄ....
Ale kaszana
Boże! Ale oni są głupi. Jak mogą robić coś takiego na oczach reporterów. Obrzydliwość i brak dobrego smaku na maxa!!!
to jest b.ciekawe ujęcie
A co na to Pani Prokop ???????
**
mąż nie chłopak - lata sobie f-16 więc pewnie nie ma czasu zobaczyć co ona wyprawia